
Czy pamiętasz baśń o tajemniczym ogrodzie? Opowiadała ona o miejscu, gdzie zatrzymał się czas. Piękny ukwiecony ogród ukryty przed oczami ludzi, otwiera się tylko dla tych, którzy wchodzą do środka. Wewnątrz spotyka ich łagodne piękno kwiatów, ich wspaniały zapach, ciepłe promienie słońca i śpiew ptaków. Troszkę tak, w moim przekonaniu mógłby wyglądać raj.
Swego rodzaju tajemniczym ogrodem naszych czasów jest moim zdaniem kwiaciarnia, czyli sklep, który sprzedaje nam piękno, woń, czar i marzenia, zaklęte w kwiatach, wyrażane za pomocą ich symboliki, docierające do nas za pomocą niemal wszystkich naszych zmysłów. Wchodząc do tego ogrodu z ulicy, brudnej, pachnącej spalinami, tętniącej zgiełkiem, warkotem samochodów, szczekaniem psów i rozmowami obcych, mijających nas ludzi, wkraczamy w królestwo ciszy, w powolny i leniwy nastrój kwiecistej łąki, zmysłowy zapach kwiatów i całą paletę ich barw. Z szarej rzeczywistości przenosimy się nagle w świat uczuć i marzeń, w nieskończenie piękne miejsce, gdzie panuje spokój, czas zwalnia, znika stres i pośpiech, a my czujemy się od razu bardziej zrelaksowani, zadowoleni z życia, szczęśliwsi. Kwiaciarnia ma takie właśnie magiczne działanie, ponieważ tak na ludzi wpływa niezwykły i magiczny urok kwiatów, które się tam znajdują. Odwiedzając kwiaciarnię pierwszą rzeczą jaką zwykle robimy, jest wciągnięcie w płuca wielkiego haustu pachnącego powietrza, które od razu wyzwala w nas endorfiny, poprawiając nam nastrój, pozwalając na chwilę oderwać się od rzeczywistości i zanurzyć się w krainie fantazji. Następnie podziwiamy urodę kwiatów, pasąc oczy ich niebywałą elegancją i pięknem, zachwycając się żywymi barwami, kontemplując aksamitną delikatność ich płatków. Zwykle poświęcamy nieco więcej czasu, niż by to było tak naprawdę konieczne na wybór kwiatów, jakie kupimy. Atmosfera kwiaciarni nie sprzyja pośpiechowi, a przeciwnie, skłania nas do możliwie długiego pozostania w tym cudownym miejscu, w tajemniczym, kwiatowym ogrodzie. Czasem wchodzimy do kwiaciarni nawet nie po to, żeby kupić kwiaty, ale żeby przez chwilę napawać się tym szczególnym klimatem, jaki ona posiada. Dobra kwiaciarnia nie musi być duża, powinna być za to właściwie wyciszona, odcięta od dźwięków ulicy. Idealnie jest, gdy w kwiaciarni płyną dźwięki spokojnej, relaksującej muzyki. Takiej kwiaciarni nie oprze się żaden przechodzień.